piątek, 22 sierpnia 2014

Rozdział 20

León

Po przeczytaniu wiadomości ubrałem się i wyleciałem z domu.. oczywiście pierwsze co zrobiłem to zadzwoniłem na pogotowie i podałem adres Francesci. Gdy podjechałem pod dom Fran pogotowie już stało i zabierało ją na noszach...

-Violu co się stało? - spytałem podchodząc do dziewczyny

-Fran...-mówiła całą roztrzęsiona z łzami w oczach-..zemdlała.Piłyśmy herbatkę i mówiła że Marco z tego raczej nie wyjdzie i ona zrobi wszystko by być razem z nim...Gdy już wychodziłam zauważyłam że zapomniałam torebki... gdy weszłam do środka po zgubę zobaczyłam Fran leżącą na podłodze a obok niej rozsypane tabletki...León ja się o nią boję- i w tym momencie Viola zaczęła płakać , przytuliłem ją
-Violu wszystko będzie dobrze Fran  z tego wyjdzie jak i Marco-telefon zaczął mi dzwonić-

-Halo?
-Dzień dobry León tu German moglibyście przyjechać do nas mamy dobrą nowinę o i mógłbyś zabrać ze sobą Ludmiłę?
-Jasne , a o co chodzi?
-Dowiecie się na miejscu..
-Ok

*PRZED DOMEM LUDMIŁY*

-Ludmiła choć!!!!-Violetta krzyczała
-Nigdzie z wami nie  idę spadajcie na drzewo-darła się i szarpała z Violettą
-Ojciec Violetty prosił żebyś pojechała z nami odwieziemy cię na miejsce tutaj obiecujemy ale choć na chwilę-prosiłem
-No ok ale mnie tu odwozicie-wlazła do samochodu

*DOM GERMANA*
Ludmila

-Mama co ty tu robisz?-zauważylam swoją matkę w domu ojca Violetty
-Mamy dla Was dobrą nowinę-Powiedziała
-Ja i Priscilla jesteśmy razem-powiedział German
-ŻE CO?-odpowiedzieliśmy chórem

=======================================================
Heeeej tu ja :> Macie dość krótki rozdział bez zdjęć bo mam mało czasu pod tym postem mam nadzieję że będzie tyle samo a nawet więcej komentarzy niż po rozdziałem 19
Muszę spadać
Paaa :*
V.Verdas

czwartek, 14 sierpnia 2014

Rozdział 19

I jest rozdział bodajże 19? :P
Co do komentarza jednej z czytelniczek pod poprzednim rozdziałem: Leon i Violetta tylko razem śpią :PPP

-------------------------------------------------------
Violetta 


Zaciekawiona wstałam i otworzyłam drzwi.To Fran przyszła z przykrą nowiną...

-Fran co się stało, czemu płaczesz?-spytałam przytulając przyjaciółkę
-Marco...Marco jest w śpiączce-oparła się o moje ramie, pół sekundy później pojawił się Leon i kazał nam usiąść na kanapie
-Fran jak to się stało?-odezwał się León niosąc trzy kubki gorącej herbaty
-Nobo..-zaczęła-...zainteresował go Motocross i chciał spróbować...Ale podczas jazdy wjechał  w wielki głaz....a motor się przewrócił i spadł razem z nim do jakiegoś kanionu-przytuliłam ją mocno i pocieszałam.

Leon złapał się za głowę
-To moja wina-odparł-ja mu mówiłem,że to super zabawa i że też powinien  spróbować....
-León to nie twoja wina gdyby był mądrzejszy nie wsiadłby na motor-rzekła zapłakana przyjaciółka

Nie rozumiem co chłopaki widzą w niektórych rzeczach m.in w motorach!
Przecież to jest niebiezpieczne i można nawet stracić życie...
Jeszcze raz spojrzałam na tajemniczą paczkę..coś mnie w niej intrygowało...kto mógł mi ją wysłać?

Może to ten Diego? Niee...widział Leóna , wie że to mój ukochany.
Postanowiłam zadzwonić na numer telefonu...ale po wyjściu Fran

-..noi...okropnie się boję, że już z tego nie wyjdzie..-postanowiłam zawieźć ją do domu i uspokoić..


León

Violetta wyszła odprowadzić Fran do domu a ja w tym czasie postanowiłem posprzątać.
W szafce przy kuchni leżało jakieś wielkie rozerżnięte pudełko z małą karteczką i naszyjnikiem...
-"Twój wielbiciel"-przeczytałem na głos...

Jestem wściekł na Violette czemu mi nie powiedziała że ktoś jej wysyła prezenty?Może czeka na odpowiedni moment (Przyp.autora -lol )Na razie nic jej nie powiem...

-"Dryń Dryń"-SMS przyszedł...

"León!! przyjedź szybko do Fran , zemdlała!!!!"

--------------------------------------------------
Heej jednak rozdział pojawił się "szybciej"
Myślę że się podoba :P
Nie mam nic więcej do powiedzenia... xD

V.Verdas

wtorek, 12 sierpnia 2014

Rozdział 18

Violetta
Obudziłam się.Czyli to był tylko sen?Ale jak to?
-León obudź się!!!!-zaczęłam go szturchać
-Violu śpij!-powiedziała moja miłość
-León czy my jesteśmy w związku małżeńskim?-Jeju jakie głupie pytanie...
-Nie Violu skąd ci to przyszło do głowy?-odpowiedział mój lekko zaspany chłopak
-Bo miałam taki sen

8.00 rano Buenos Aires

Czuję zapach tostów.Podnoszę głowę.Leóna nie ma koło mnie.Automatycznie wstaję i idę w kierunku zapachu.Dochodzę do kuchni i widzę Leóna przy garach.

-Uu szykuje się śniadanko-Uśmiechnęłam się
-No a jak,usiądź-León odwzajemnił uśmiech.
Na tacce leżały dwa pięknie pachnące tosty polane sosem a obok jajecznica.

Przypomniałam sobie o chłopaku z mojego snu.Bodajże miał na imię Diego...
-Halo ziemia do Violetty-León pomachał mi ręką przed oczami
-Jeju co się stało zamyśliłam się-odparłam zaczynając jajecznicę
-Opowiadałem ci co dzisiaj zaplanowałem-uśmiechnął się

Dwie godziny później czyli po śniadaniu i godzinnym sterczeniem Leóna w łazience mogłam wreszcie się umyć i ubrać.Założyłam różową bluzkę z białym kołnierzykiem i równie białą spódniczkę w kolorowe wzorki.

 -
Pól godziny potem już miałam wychodzić , gdy do drzwi zadzwonił dzwonek.Otworzyłam.Przed drzwiami stał on...Ale jak to?..to Diego...

-Hej jestem...
-Diego-szybko odpowiedziałam
-Wow robię się popularny, skąd znasz moje imię?-odpowiedział Hiszpan
-Emm..Jestem Violetta- podałam rękę chłopakowi , gdy w drzwiach pojawił się Leon
-Hej jestem Leon chłopak Violetty-Podał rękę Diego'wi (?)
-Emm.. ja jestem Diego i jestem nowy a pod  moje drzwi  przyszła przesyłka adresowana do - w tym momencie Diego spojrzał na karteczce na wielkim kartonowym pudełku - .. Violetty Castillo , to ty? - wskazał na mnie pytająco
-Tak dzięki - przekazał mi paczkę.

 Po zamknięciu drzwi od razu rzuciłam się z nożyczkami do kartonowego pudełka. W środku znajdowała się....karteczka i małe materiałowe pudełko. Na kartce widniał jakiś numer telefonu i podpis "Twój wielbiciel" , a w pudełeczku leżał brylantowy naszyjnik. Znów ktoś zapukał do drzwi...


-----------------------------------------------------------------------------------------
Hej tu  obiecany rozdział z "lekkim opóźnieniem" Przepraszaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaam teraz rozdziały będą pojawiały się rzadziej ponieważ  będą lepsze i wymagające więcej czasu na ich pisanie OCZYWIŚCIE W PISANIU ROZDZIAŁU POMAGAŁA MI MOJA MADZIAAAA <33333

Pozdro...

V.Verdas

czwartek, 12 czerwca 2014

Nowy rok , nowy początek , nowa ja !!!

Hej ludziska!!!
Po roku wracam.. odpoczęłam i to bardzo, wena twórcza mnie czasami ponosi.

Ehh przepraszam za tyle czasu nieobecności , gdy weszłam teraz na bloga multum komentów nowych...(głównie reklamy innych blogów ale już usunięte :P)

Zacznę wszystko od początku!!!
Nie , nie to nie to sobie myślicie.Opowiadanie będzie kontynuowane lecz zaczniemy nieco inaczej niż zwykle.
 Apropo Nessi już z nami nie ma.:P

Pozdrawiam i bardzo przepraszam Was moi kochani fani :***
===============================================
V.Verdas 
:)

niedziela, 19 stycznia 2014

Rozdział 17

German
-Przyj przyj uda się nic się nie stanie!!!
-German co robisz?-do pokoju weszła Angie
-Trenuje jakbyś zaraz miała rodzić a co ??
-Nie nic tylko wiesz musimy jechać do szpitala bo termin się zbliża-odpowiedziała z uśmiechem na twarzy
-Ok tylko muszę zadzwonić do Violi i jej powiedzieć-powiedziałem wyjmując telefon.Angie mi go zabrała-German kotku ja zadzwonie ona nadal jest na ciebie wściekła i się jej nie dziw.
-Ok -odpowiedziałem.Ciekawe kiedy w końcu jej przejdzie....

Violetta
Siedziałam na kanapie z Leonem i wcinałam popcorn kiedy zadzwonił telefon.
-Tata?Co ode mnie chce?-powiedziałam patrząc na komórkę
-Nie wiem odbierz może chce cię przeprosić - odparł mój wpatrzony w telewizje mąż
-Ok. Halo?
-Hej Violu tu Angie
-Cześć coś się stało?
-Wiesz chciałam cię poinformować że jadę do szpitała jakby co więc  nie zdziw się jak będziesz chciała przyjechać do domu Germana a mnie nie będzie.
-Dzięki Angie ale i tak długo jeszcze czasu minie zanim przyjadę do domu mojego ojca
-Ok dobra to papaa
-Pa Angie


Diego
Czyli to jej dom?Wow jaki duży co oni są milionerami ?Zapukam muszę jej oddać jej portfel nie ważne że ten .. jej mąż się wkurzy.Wogóle niezła z niej lala niedługo będzie moja...Zapukałem drzwi otworzył jej mąż....

-----------------------------
koniec znowu krótki ale cóż
Pozdroo

V.Verdas

sobota, 18 stycznia 2014

Rozdział 16

Hej nie spodziewaliście się że wrócę po tak długiej przerwie co ?A jednak jestem :) Przperaszam ale dużo nauki choroba święta i tak jakoś czasu nie było ale jak już jestem to napiszę nowy rozdział w ramach rekompensaty (Dzięki za pomysły z ciążą i Diegiem może wykorzystam) xD 


León
-Violu , kocham Cię ! -powiedziałem gdy wracaliśmy do domu przez park.
-Ja ciebie też-odpowiedziała i się przytuliła do mnie
-Ale co ty mnie też ?
-Ok Kocham Cię León serce ty moje -Viola uśmiechnęła się
-Choć pokażę Ci  coś-usiadłem na ławce wyjąłem gitarę z futerału i zacząłem
(włącz muzykę http://www.youtube.com/watch?v=uyI_MnGKiTc )
Tanto tiempo caminando junto a ti  )
Aun recuerdo el día en que te conocí
El amor en mi nació tu sonrisa me enseno
Tras las nubes siempre va a estar el sol

Te confieso que sin ti no se seguir.
Luz en el camino tu eres para mi.
Desde que mi alma te vio.
Tu dulzura me envolvió.
Si estoy contigo se detiene el reloj.

Lo sentimos los dos el corazón nos hablo
Y al oído suave nos susurro


Quiero mirarte
Quiero sonarte
Vivir contigo cada instante
Quiero abrazarte
Quiero besarte
Quiero tenerte junto a mi
Pues amor es lo que siento.
Eres todo para mi...

Ludzie zaczęli się schodzić i patrzeć na to co robię i zaczęli klaskać w rytm muzyki a Viola się popłakała i do mnie przytuliła
-Leon dziękuję Kocham Cię
-No to idziemy na lody?-spytałem
-Niee wiesz co muszę iść do domu a ty idź po trenuj na motorze
-Prawie 2 miesiące mnie tam nie było no ale okk .-Tylko ciekawe o zrobi mi Lara ...

Gdy przyszedłem na tor zobaczyłem....

-----------------------------
Sorki że taki krótki ale wena dopiero powraca bużka kochani
Pozdroo

V.Verdas

sobota, 16 listopada 2013

Hejka!

Tutaj Nessi69, tak jak zapowiadała Viki będę pomagała przy blogu.
Bardzo się z tego cieszę i mam nadzieję że będę dobrą współautorką ^^
                                                                                                           Pozdrawiam
                                                                                                              Nessi69 :*

Bo współpraca to podstawa....

Uwaga uwaga!
Ja Victoria Verdas zawiadamiam wszystkich czytelników mego bloga , że  do grona pisarzy dołącza....

Nessi69
Applause !!!  
Nasza nowa pisarka powinna niedługo powitać Was osobiście a to na tyle :)
V.Verdas 

Dziękuję!!!!!

Hej tu znowu ja wcześniejszym  razem chciałam Wam podziękować za 4000 wyświetleń a teraz chciałam Wam podziękować za 11.000 wyświetleń i trochę :3.Przybyło troszkę komentarzy ( oczywiście pozytywnych) i udziałów w ankiecie :3
Bardzo bardzo dziękuje a na koniec mały szantażyk
Jeśli pod tym postem bedzie min. 3 komenty dodaje zdiecie moje kolażu ze zdięć Violetty
:) Muahahahha dziękuję i papatki :3
V.Verdas

środa, 13 listopada 2013

Nominacja LBA

Hej zostałam nominowana do LBA przez Julkę
Odpowiem teraz na pytania

1.Jestem Wiktoria
2.Mam świnkę morską
3.Lubię Diego choć wolę Leóna
4.Polski i Matma xD
5.Canelloni
6.León
7.Nie wiem nie zastanawiałam się :D
8.Fran
9.Nie powiem :X
10.León
11.Lubię

Blog na którym zostałąm nominowana macie tu : [LINK]
Niedługo dodam blogi które nominuje bo po 1.Nie mam czasu na czytanie blogów {choć 3 sobie upatrzyłam)2.Komp mi zamula :D
OK to na tyle i dziekuje za nominacje
papa :*

EDIT
Dodam dziś blogi które nominuje

1.http://leonietta.blogspot.com/ 
2.http://story-violetta.blogspot.com/
3.http://leonettaq.blogspot.com/
4.http://fui-la-nina.blogspot.com/
5.http://violettanowahistoria.blogspot.com/
6.http://zdjecia-violetta.blogspot.com/
7.http://violetta-i-leon.blogspot.com/
8.http://violettaiprzyjaciel.blogspot.com/
9.http://violettainlove.blogspot.com/
10.http://leonetta-by-sama.blogspot.com/
11.http://kierkapisze.blogspot.com/

Ok pytania

1.Jak masz na imie?
2.Lubisz Diega?
3.Na ile % lubisz Violette ( bezsens)
4.Tomas czy Diego?
5.Masz zwierzątko?
6.Od kiedy masz bloga?
7.Ile masz lat ( nieobowiązkowe -,-)
8.Styl Hippie czy Romantyczny :D?
9.Byłaś na Violetta Tylko Dla Fanów?
10.Jakie lody lubisz najbardziej xD?
11.1 czy 2 sezon?

OK to na tyle na dzień dzisiejszy o LBA a teraz biore sie za pisanie rozdziału papapapapappa :*