środa, 18 września 2013

Rozdział 12 + krótkie Info

Violetta
...dziewczyny ( w sensie Cami Fran i Naty ).Bardzo mnie to zaskoczyło skąd one tu? 

-Hej Violu czy ty płakałaś? - Franczeska  przytuliła mnie
-Co się stało ?- Spytała Camila
-Nie nic dziewczyny naprawdę...-zaczęłam się tłumaczyć
-Tak tak....- powiedziała Naty
-No dobra powiem wam ...-gdy zaczęłam mówić podszedł do mnie León.To niesamowite że zaledwie 24 godziny temu skakałabym ze szczęścia na jego widok a teraz jest ostatnią osobą z którą chciałabym rozmawiać.
-No dobra to my już pójdziemy- rzekła Fran i pociągnęła dziewczyny w kierunku parku

León
-I co po tym wszystkim masz jeszcze czelność się do mnie odzywać??
-Violu to nie tak - jęknąłem a ona mi przerwała
-Jak nie tak weszła jakaś dziewczyna do naszego domku i ty zacząłeś się z nią tulić- wykrzyczała ze łzami w oczach
-Violu Lara to moja przyjaciółka z dzieciństwa.Musiała wyjechać z rodzicami do Angli i powiedziała mi że kiedyś będzie jeździć-w tym momencie Viola zaczęła płakać
-Nie płacz proszę..
-León-zaczęła-to wszystko moja wina dlaczego wcześniej nie chciałam cię sluchać?
-To nie twoja wina mogłem ci od razu to powiedzieć... dziwnie wyszło

Wtedy Viola uśmiechnęła się i przytuliła się do mnie
-Nigdy więcej takich akcji , zgoda?
-Zgoda

Poszliśmy na plażę i razem spędziliśmy romantyczny wieczór tylko we dwoje

------------------------------------------------------------------------------------------------------------
I jak?Trochę krótki ale napisałam .Następny będzie dłuższy.Odpuściłam Wam te komentarze bo wiem że nie wytrzymałabym tak długo ( ja ) bez pisania nowych rozdziałów.No i info .Będę się starać o wykreślankę czy coś  w tym stylu.

Pozdroo... :*
V.Verdas

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz